Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Ffrwythau

Ja żyję, jakoś indziej.


I tu rozumiesz, jebnę trzy kropki, niech wiedzą że jestem smutny. Ja wolę jeże, w jeże jeszcze wierzę.


To jest coś takiego, że jak się nie zrozumie, to nie, i tyle. Coś w takim czymś się jednak czuje.


Druga część - git. Uwielbiam, że można tu oceniać rzeczy, temu, to nikt nie zaprzeczy.


Pytanie, które należy zadać - czy ktokolwiek czuje się dzisiaj poetą, co dopiero mówiąc o prawdziwości.


Nie czuję za bardzo.


Taka oczywistość, ale miło się czyta.


Fajne zagranie ze słowem kazał, naprawdę fajne.


Niemal absolutnie podzielam zdanie przedmówcy.


@~algo

Dziękuję.


A mnie osobiście eliptyczne sasanki urzekły najbardziej. Miłe takie, a widzę że niektórzy bardzo się czepiają tych całości, a jak dla mnie to by ich mogło nie być, byle były te sasanki.


Literówka, a tak to po standardzie, zostawię bez oceny, bo nie ma minusów.


Dobrze, tak, żeby rozjaśnić. Taką sztuczkę zrobiłem tutej, i już ją ukazuję. W nawiasach kwadratowych słowa, których łatwo można się domyślić, ale ich nie ma napisanych (szok ,wiem, w XXI wieku, domyślać się rzeczy?!)

Ciekawe czy gdzieś wstaje słońce, [tak]
żeby świt był jak urwanie chmury, [tam]
gdzie sny wykrwawiają serca,
[a] rozpacz rozwiera powieki,
Wraz z niepokojem i klęską,
skórę wypełnia kosmos.


Jaka szkoda, że cyfrowe. Mogę prosić o zgodę na ew. przeniesienie tego przez kogoś na płótno ?


Powiem, że chyba rozumiem, i w takim razie bez oceny.


Miło się przeczytało, gdyby nie szczegóły i wrażenie bzdurności tego wersu o śniegu (nieubity śnieg jest mniej śliski od ubitego, chyba).


Ostatnie dwa wersy fajne. Kompozycja średnia, ale to już mój ból, nie przeskoczę tego, że lubię kiedy widzę zdania, a ludzie rzadko tak piszą.


Banał, ale ładnie złożony, miło się czyta. I fakt, ostatnia najlepsza, ale i najoczywistsza


Średnie bardzo, niestety. Po nicku oczekiwałem czegoś więcej. Nie rozumiem, co skłania ludzi do pisania o takich oczywistościach ? Przecież to jest otwarte wpisywanie samego siebie w schemat kultury zjadającej własny ogon. W warstwie "sztuki" ciut poniżej przeciętnej, ale za ambicję, czy też za coś...


No, wiadomo, rymy są. To w sumie dobrze.


© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt